Strona główna / Pod Cieniem / Tajemnice żuławskich domów podcieniowych. Dlaczego budowano je właśnie tak?

Tajemnice żuławskich domów podcieniowych. Dlaczego budowano je właśnie tak?

Są najbardziej rozpoznawalnym symbolem architektonicznym Żuław, przyciągają turystów i zachwycają każdego, kto choć raz odwiedził nasz region. Domy podcieniowe – bo o nich mowa – to prawdziwe perełki inżynierii dawnych wieków. Ale czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego budowano je w tak specyficzny sposób?

Wbrew pozorom, potężny podcień wsparty na drewnianych słupach nie pełnił jedynie funkcji ozdobnej. Za tą konstrukcją stała czysta żuławska praktyka i… podatki!

Więcej przestrzeni, mniejszy podatek: W dawnych czasach podatek od nieruchomości często naliczano na podstawie powierzchni parteru. Wysunięte piętro (podcień) pozwalało zyskać ogromną przestrzeń magazynową lub mieszkalną, za którą nie trzeba było płacić dodatkowych danin.

Żuławski spichlerz: To właśnie w podcieniu, nad wjazdem, składowano worki ze zbożem. Dzięki specjalnym otworom i klapom w podłodze, worki można było wciągać bezpośrednio z wozów, co podczas kapryśnej, żuławskiej pogody ratowało plony przed deszczem.

Pokaz bogactwa: Liczba słupów podtrzymujących podcień świadczyła o statusie materialnym gospodarza. Najbogatsi gburzy (żuławscy bogaci chłopi) stawiali domy oparte na 7, 8, a nawet 9 filarach!

Wiele z tych wspaniałych obiektów możemy podziwiać do dziś m.in. w Trutnowach, Żuławkach, Marynowach czy Krępcu. Każdy z nich to żywa historia ludzi, którzy okiełznali tę ziemię.

ilustracja: Koszwały ok. roku 1920. Zasób Muzeum Pomorza:

https://muzeumpomorza.pl/resource/4074_koszwaly.html

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *