To jedno z najbardziej ponurych miejsc na drogowej mapie powiatu gdańskiego. Przecięcie drogi wojewódzkiej nr 227 z trasą powiatową Osice – Wocławy w Trutnowach od lat cieszy się złą sławą. Liczne zderzenia boczne, potrącenia i dramatyczne apele mieszkańców mogą jednak wkrótce przejść do historii. Urzędnicy zrobili właśnie milowy krok w stronę przebudowy tego niebezpiecznego punktu.
Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku potwierdził, że kompletny projekt techniczny nowej krzyżówki jest już na stole. Choć sama trasa DW 227 doczekała się wcześniej modernizacji, feralne skrzyżowanie wciąż pozostawało nietknięte i zbierało tragiczne żniwo.
Geometria, która zmusi do zwolnienia
Jak ma wyglądać nowe, bezpieczniejsze skrzyżowanie? Drogowcy stawiają na tzw. skrzyżowanie skanalizowane. W praktyce oznacza to montaż specjalnych wysp rozdzielających pasy ruchu. Ich zadanie będzie proste, ale kluczowe: fizyczne wymuszenie na kierowcach zdjęcia nogi z gazu oraz zablokowanie ryzykownych manewrów wymuszania pierwszeństwa.
Ostatnia przeszkoda: pieniądze
Choć zielone światło od strony inżynieryjnej już świeci, budowlańcy nie wejdą na plac budowy bez zamknięcia budżetu. Klucz do sukcesu leży teraz w rękach władz województwa, które muszą zabezpieczyć pełne finansowanie inwestycji.
Lokalne samorządy robią, co mogą, by przyspieszyć bieg spraw. Gmina Cedry Wielkie nie czekała z założonymi rękami i już wcześniej zabezpieczyła w swoim budżecie 100 tysięcy złotych jako wkład własny w realizację tego zadania.
Mieszkańcy Żuław oraz lokalni samorządowcy od lat głośno domagali się zmian w tym miejscu. Gotowa dokumentacja to potężny argument w walce o bezpieczne drogi, jednak bez ostatecznego „spięcia” finansów przez województwo, plany pozostaną jedynie na papierze.
Do tematu przebudowy w Trutnowach będziemy wracać, gdy tylko zapadną decyzje o przyznaniu funduszy wojewódzkich i ogłoszeniu przetargu na wykonawcę prac.







